Mam smartfona, czy potrzebuję smartwatcha?

Urządzenia smart na dobre rozgościły się niemal wszędzie – w domach, w pracy, jak również w kieszeniach większości Polaków. Smartfony zyskały popularność, tablety mają grono swoich wielbicieli, telewizory smart zastępują telewizję. Co zatem z inteligentnymi zegarkami? Czy i one mają szansę naprawdę masowo zastąpić klasyczne konstrukcje, a może są skazane na rynkową porażkę?

Opaski przecierają szlaki

Na rynku pojawił się bardzo ciekawy odłam wśród smartwatchy, jakim są opaski fitness. To niewielkie, lekkie i bardzo lubiane przez ich użytkowników urządzenia, które pozwalają zmierzyć kroki, monitorować sen oraz pokazywać powiadomienia. W dodatku bardzo długo wytrzymują bez ładowania – nierzadko nawet ponad dwa tygodnie.

Jest niemal pewne, że niemal każdy (poza Apple) znaczący producent smart zegarków co roku umieści w swoim portfolio przynajmniej jedną opaskę. Niska cena przyciąga – przy okazji jest to więc dobry pomysł na prezent. Jednak urządzenia takie potrafią rozbudzić apetyt na więcej. A gdyby tak opaska miała większy ekran, więcej czujników, lepsze sterowanie?

Smartwatche w sportowym natarciu

Na smartwatchu można nie tylko skomponować odpowiednią komplikację (ułożenie tarczy), a potem dowolnie ją zmieniać, ale też przede wszystkim uruchomić mnóstwo użytecznych aplikacji. Dodatkowo sporym atutem jest wbudowany GPS, będący w dzisiejszych czasach standardem. Dzięki niemu można ubrać buty biegowe, smartfona zostawić na biurku i bez dodatkowych obciążeń wyruszyć na trasę, która będzie później idealnie odwzorowana na mapie i zmierzona pod kątem wielu parametrów. Szeroki wybór takich właśnie zegarków sportowych można znaleźć, zaglądając na naszą stronę, na której znajdują się urządzenia różnych producentów.

Bo liczy się zdrowie

Pomoc przy diagnozowaniu różnych parametrów życiowych to kolejny atut po stronie smartwatchy. Za pomocą niektórych modeli można nie tylko sprawdzić tętno – co jest standardem w opaskach – ale też wykonać pełne EKG, ocenić oksydację lub wykryć nieprawidłowości, takie jak np. nagły upadek.

W każdym z tych przypadków smartwatch przede wszystkim posłuży jako urządzenie agregujące mnóstwo danych. Za jego pomocą można też wezwać pomoc. Jest to funkcja charakterystyczna dla zegarków z watchOS i zintegrowanym modemem LTE.

Posiadanie smartwatcha zmienia też jeszcze jedną kwestię – odbieranie wiadomości. Dzięki niemu na SMS-a można odpowiedzieć szybko z poziomu nadgarstka, nie sięgając po telefon. Jeśli oprócz tego funkcje sportowe i zdrowotne w wersji smart pozostają w kręgu zainteresowań przyszłego użytkownika, to zakup takiego urządzenia jest tylko kwestią… czasu.

Kuźnice

Na terenie Kuźnic, dawnej dzielnicy Zakopanego, znajduje się park – pozostałość po dawnym zespole dworsko-pałacowym. Historia tego miejsca sięga XVIII wieku, gdy wybudowano tu pierwszą hutę żelaza – tzw. Huty Hamerskie. Zakład zajmował się wyrabianiem surówki, żelaza sztabowego i blachy walcowanej i dawał zatrudnienie ponad setce okolicznych mieszkańców.

Czytaj więcej »

Kalatówki

Polana Kalatówki położona jest w Dolinie Bystrej na wysokości 1185 – 1198 m n.p.m., a jej powierzchnia wynosi ok. 13 ha. Opadają do niej stoki Kalackiej Turni (1383 m n.p.m.) i południowo–wschodnie stoki Białego Grzbietu (łączącego Giewont z Krokwią), zwane Kalackim Upłazem.

Czytaj więcej »

Pomnik Turysty pod Gubałówką

Przed dolną stacją kolei na Gubałówkę stoi Pomnik Turysty, cieszący się dużym zainteresowaniem najmłodszych. Po niewysokiej drabince każdy może wejść na jego podest i stać się na moment częścią tego pomnika (dzieci powinny wchodzić pod opieką dorosłych).

Czytaj więcej »

Przełęcz Liliowe

Przełęcz Liliowe położona jest na wysokości 1952 m n.p.m. pomiędzy szczytami Beskidu (2012 m n.p.m.) i Skrajnej Turni (2096 m n.p.m.) i jest uznawana za krajobrazową oraz geologiczną granicę pomiędzy Tatrami Zachodnimi i Tatrami Wysokimi.

Czytaj więcej »

Willa pod Jedlami

Przy ul. Droga na Koziniec 1 stoi jeden z najciekawszych zabytków architektury w Zakopanem – największy dom w stylu zakopiańskim zaprojektowany przez Stanisława Witkiewicza – Willa pod Jedlami. Willa pod Jedlami została wybudowana w 1897 roku dla Jana Gwalberta Pawlikowskiego i do dnia dzisiejszego pozostaje w rękach jego potomków z rodziny Pawlikowskich.

Czytaj więcej »

Artykuł sponsorowany (reklamowy) / Materiał Partnera.