Ochrona przed słońcem w górach. O czym pamiętać latem?

Podczas letnich wędrówek po górach powinniśmy szczególnie zadbać o ochronę przed słońcem. Wiele osób wciąż nie zdaje sobie sprawy z tego, jak mocno operuje ono właśnie w rejonach górskich i jak szybko może poparzyć skórę człowieka. Z tego powodu wprawieni wędrowcy zawsze stosują odpowiednią ochronę, w tym krem z filtrem, a w plecaku mają żel na oparzenia. Jak przygotować się do spaceru po górach, by dobrze ochronić się przed słońcem w lecie? Podpowiadamy.

Jaki krem z filtrem warto stosować latem w górach?

Niezależnie od tego, czy wybieramy się na trudniejszy, czy łatwiejszy szlak, zawsze przed wyjściem w góry powinniśmy nałożyć krem z filtrem na wszystkie odkryte części ciała. Najlepiej postawić na produkt o wysokiej ochronie, który zawiera filtry nie tylko przeciwko promieniowaniu UVB, które jest odpowiedzialne za ewentualne poparzenia słoneczne, ale również przeciwko promieniowaniu UVA, które przyspiesza starzenie się skóry.

Najlepiej więc użyć osobnego produktu do twarzy z filtrem SPF 50 i osobnego przeznaczonego do ciała, również z filtrem SPF 50. Co więcej, takie kosmetyki należy nakładać nie tylko wtedy, kiedy słońce mocno operuje, ale również w chłodniejszy pochmurny dzień. Żeby nie był nam potrzebny żel na oparzenia, powinniśmy aplikować takie kosmetyki co około 2-3 godziny.

Czy wyjeżdżając w góry, warto spakować żel na oparzenia?

Wyjeżdżając w góry, warto dobrze zaopatrzyć swoją kosmetyczkę i apteczkę we wszelkie środki, które mogą być pomocne podczas wędrówek latem. Wśród nich można wymienić na przykład żel na oparzenia. Przyda się on nie tylko w sytuacji, kiedy się faktycznie oparzymy, ale również gdy zastosowane środki ochrony przeciwsłonecznej okażą się niewystarczające i doznamy poparzenia słonecznego. Wówczas żel na oparzenia o działaniu chłodzącym może zapobiec powstawaniu wypełnionych płynem surowiczym bąbli i przyśpieszyć proces regeneracji naskórka.

Jak ubiór może nas ochronić przed słońcem w górach?

Ochrona przed słońcem w górach to nie tylko odpowiednio dobrane filtry przeciwsłoneczne, ale również właściwy ubiór i akcesoria. Dlatego niezależnie od tego, czy idziemy na krótszy spacer, czy dłuższą wędrówkę, pamiętajmy o nakryciu głowy. W tym celu sprawdzi się kapelusz, czapka z daszkiem lub chustka, najlepiej w jasnym kolorze, aby dodatkowo nie przyciągały słońca. 

Żeby chronić oczy przed szkodliwym promieniowaniem, należy zabrać ze sobą okulary przeciwsłoneczne, jednak takie, które mają odpowiedni filtr. Bardzo często tanie modele nie są wyposażone w odpowiednią ochronę, przez co nierzadko nawet bardziej szkodzą naszym oczom, niż je chronią. Ubiór z kolei może osłonić nasze ciało. Zadbajmy więc o to, by był on dostosowany do warunków, jakie panują danego dnia w górach i by chronił wybrane partie ciała. Pozostałe odkryte fragmenty ciała należy posmarować kremem z wysokim filtrem, aby uniknąć poparzeń słonecznych i by nie przydał nam się podczas takiego wyjazdu żel na oparzenia.

Przełęcz Między Kopami

Przełęcz między Kopami jest usytuowana pomiędzy Wielką Królową Kopą i Małą Królową Kopą. Co ciekawe, pierwsza z nich, nosząca przydomek Wielka, osiąga wysokość 1531 m n.p.m. i jest o 46 metrów mniejsza od Małej, która wznosi się na wysokość 1577 m n.p.m.

Czytaj więcej »

Kaplica Gąsieniców na Pęksowym Brzyzku

Kaplica Gąsieniców była pierwszym budynkiem sakralnym na terenie Zakopanego.Wybudowana została dzięki staraniom Pawła Gąsienicy około roku 1800, stała się też kaplicą nagrobną dla niego i jego żony Reginy. Jak głosi legenda, fundusze na jej budowę zostały pozyskane z łupów zbójników, którzy w ten sposób chcieli odpokutować za swoje grzechy.

Czytaj więcej »

Galeria Hasiora

Przy ul. Jagiellońskiej 18b znajduje się galeria Władysława Hasiora, będąca filią Muzeum Tatrzańskiego. Władysław Hasior (1928 – 1999) – polski artysta rzeźbiarz, malarz i scenograf był jednym z najwybitniejszych polskich artystów tworzących w drugiej połowie XX wieku. Przez niektórych uważany za współtwórcę polskiego pop-artu.

Czytaj więcej »

Dolina Ku Dziurze

Dolina ku Dziurze jest niewielką doliną reglową w Tatrach Zachodnich o długości 1,6 km i powierzchni 85 ha. Wcina się w północne stoki Sarniej Skały, od wschodu ogranicza ją grzbiet Spaleńca, a od zachodu – Grześkówek. Legenda głosi, że w Dolinie Ku Dziurze ukrywał się w XIX wieku ostatni zakopiański zbójnik – Wojtek Mateja, a w jaskini Dziurze (przez górali nazywanej Zbójecką Jamą) chował zrabowane skarby.

Czytaj więcej »

Willa Poraj

Willa „Poraj” została wybudowana w 1887 r. w stylu szwajcarskim / tyrolskim, według projektu Fryderyka Kallaya. Jej pierwsza nazwa brzmiała „Marya”, od imienia pierwszej właścicieli Marii Makswaldowej, która prowadziła tu pensjonat do roku 1909.

Czytaj więcej »

Willa Lutnia

Przy ul. Sienkiewicza 5 stoi zabytkowa willa „Lutnia” wybudowana na początku XX wieku jako budynek drewniany, a w latach trzydziestych XX wieku otynkowana. W latach 1908 – 1909 w „Lutni” mieszkał wraz z matką i tworzył polski kompozytor i dyrygent Mieczysław Karłowicz.

Czytaj więcej »

Artykuł sponsorowany (reklamowy) / Materiał Partnera.