Bikepacking, czyli wygodna turystyka rowerowa

Przeglądając portale i magazyny turystyczne lub związane z kolarstwem, bardzo często można trafić na termin bikepacking. W ostatnich latach staje się on coraz popularniejszy, dlatego w tym artykule wyjaśnimy, co oznacza. Podpowiemy także, dlaczego warto wybrać się na wyprawę bikepackingową oraz jak należy się do niej przygotować, aby nie zaskoczyły nas nieprzewidziane okoliczności.

Co to jest bikepacking?

Bikepacking to forma turystyki rowerowej, która opiera się jeździe z bagażem transportowanym w odpowiedni sposób. Cały ekwipunek pakuje się do specjalnych toreb, mocowanych bezpośrednio do ramy lub innych elementów roweru, takich jak: widelec, kierownica czy sztyca podsiodłowa. To rozwiązanie jest znacznie wygodniejsze od transportu rzeczy w sakwach na tylnym bagażniku. W przeciwieństwie do nich pozwala równomiernie rozłożyć ciężar, co przekłada się na utrzymanie właściwej zwrotności. To ważne zwłaszcza na wymagających, terenowych fragmentach trasy, np. na szlakach Tatr Słowackich, gdzie udostępnionych jest sporo miejsc, w których można poruszać się na dwóch kółkach.

Ważną zaletę bikepackingu stanowi również ograniczenie masy roweru. Torby bikepackingowe nie wymagają ciężkich bagażników, które niejednokrotnie mocno obciążały całą konstrukcję. Do ich montażu nie są wymagane również żadne narzędzia, więc w dowolnej chwili można je szybko zakładać i zdejmować.

Komu mogą spodobać się wyprawy bikepackingowe?

Bikepacking to bardzo wygodny sposób podróżowania odpowiedni niemal dla każdego. Jego największą zaletą jest wolność, jaką oferuje. Rowerem z torbami można jeździć praktycznie na wszystkich szlakach – zarówno na asfaltowych ścieżkach rowerowych, jak i w terenie. Będzie więc odpowiedni również na szlaku wokół Tatr.

Taka forma podróżowania w oczywisty sposób wpływa także na polepszenie kondycji oraz zdrowia. Jazda na rowerze poprawia wydolność organizmu. Wpływa też na redukcję stresu, co pozwala przywrócić równowagę psychiczną.

Warto jednak mieć na względzie swoje możliwości oraz doświadczenie turystyczne. Osoby aktywne, które mają za sobą już niejedną wyprawę, mogą wybierać się na wielodniowe wycieczki po trudnym terenie i wykorzystać swoje umiejętności. Rowerzyści wyruszający w swoją pierwszą podróż lub mający problemy z kondycją powinni natomiast najpierw pojeździć po swoich najbliższych okolicach. Pozwoli im to zwiększyć wydolność oraz nabrać doświadczenia w pakowaniu bagażu na kilka dni.

 

Jaki wybrać rower do bikepackingu?

Do bikepackingu nie jest wymagany żaden specjalistyczny rower. Można go uprawiać na niemal każdym jednośladzie, choć preferowane są modele MTB, gravele oraz ewentualnie trekkingowe. W ostatnich czasach najchętniej wybierane są szutrowce. Głównie dlatego, że pozwalają sprawnie pokonywać wielokilometrowe trasy, a dzięki szerokim oponom dobrze radzą sobie zarówno na asfalcie, jak i drogach gruntowych. Są także lżejsze od wersji MTB. Bardzo dużą zaletę graveli stanowią również liczne punkty montażowe. Wiele modeli ma dodatkowe miejsca pod mocowanie uchwytów na torby czy koszyki na bidon zlokalizowane np. na widelcach.

Warto jednak pamiętać, że jeśli na trasie planowanej wycieczki są odcinki typowo górskie, obfitujące w duże przeszkody, takie jak kamienie czy korzenie, lepszym wyborem może okazać się rower górski.

Modele trekkingowe sprawdzą się natomiast u osób, które jeżdżą spokojnie i zwykle po dobrze utrzymanych ścieżkach rowerowych. Będą dobrym wyjściem dla rowerzystów borykających się z problemami z kręgosłupem, ponieważ pozwalają na jazdę w wygodnej pozycji, nie tak pochylonej jak w gravelach i rowerach MTB.

Rower to nie wszystko – potrzebne są też akcesoria

Oprócz roweru konieczne są oczywiście także odpowiednie akcesoria. Niezbędne będą przede wszystkim torby. Do dyspozycji są modele mocowane pod siodełkiem, na ramie, na kierownicy, a także na widelcu. Ich pojemność należy dopasować do ilości przewożonego bagażu. Wybierając się w daleką trasę, warto stawiać na produkty wykonane z wodoodpornych materiałów, które zabezpieczą ekwipunek przed przemoczeniem.

Przydatny może okazać się również plecak. Najlepiej decydować się na modele kompatybilne z bukłakami. Można w nich wygodnie przewozić wodę, niezbędną do nawodnienia organizmu.

Konieczne będzie też oświetlenie. Rower musi być wyposażony w lampkę przednią i tylną, co istotne, nie mogą one być w  żaden sposób zasłonięte. Na szczęście wiele toreb podsiodłowych ma specjalne uchwyty, do których można mocować światło.

Jak przygotować się do wyprawy rowerowej?

Wybierając się na wyprawę rowerową, trzeba pamiętać o kilku rzeczach. Koniecznie należy zabrać dobrze dopasowany kask, apteczkę z podstawowymi środkami opatrunkowymi i lekami, latarkę, a także prowiant oraz wodę. Niezbędne będą też mała pompka ręczna, zestaw naprawczy i zapasowe dętki. Odzież trzeba dopasować do warunków, jednak nawet w okresie letnim warto mieć przy sobie coś ciepłego oraz przeciwdeszczowego. Jeżeli planujemy nocleg w terenie, konieczne będą akcesoria do spania, takie jak śpiwór, a do niego materac lub karimata. Trzeba również wygospodarować miejsce na namiot bądź hamak i tarp, czyli płachtę biwakową. Przydać się mogą także rzeczy do gotowania, np. garnek turystyczny i kuchenka gazowa.

Jadąc za granicę, warto wyrobić sobie wcześniej Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego (obowiązującą na terenie UE) oraz uzyskać dodatkowe ubezpieczenie. Zapewni to spokój i ochronę w przypadku nagłych sytuacji medycznych podczas podróży. Więcej informacji o tym, czym jest karta EKUZ, znajduje się tutaj.

Przed wyruszeniem w drogę koniecznie trzeba też przeprowadzić serwis roweru. W im lepszym będzie stanie, tym mniejsze ryzyko, że na trasie wystąpi nieoczekiwana awaria.

Dolina Ku Dziurze

Dolina ku Dziurze jest niewielką doliną reglową w Tatrach Zachodnich o długości 1,6 km i powierzchni 85 ha. Wcina się w północne stoki Sarniej Skały, od wschodu ogranicza ją grzbiet Spaleńca, a od zachodu – Grześkówek. Legenda głosi, że w Dolinie Ku Dziurze ukrywał się w XIX wieku ostatni zakopiański zbójnik – Wojtek Mateja, a w jaskini Dziurze (przez górali nazywanej Zbójecką Jamą) chował zrabowane skarby.

Czytaj więcej »

Chata Sabały

Chata Sabały, wzniesiona na przełomie XVII i XIX wieku, była domem rodzinnym znanego na całym Podhalu, legendarnego górala – Jana Krzeptowskiego, zwanego Sabałą. Zabytkowy, drewniany

Czytaj więcej »

Hala Ornak

Hala Ornak jest nazwą dawnej hali pasterskiej należącej do górali z Cichego, w której skład wchodziły Mała Polana Ornaczańska, Wielka Polana Ornaczańska, a także zbocza Ornaku. Obecnie Hala Ornak nie jest już wypasana i powoli zarasta. Mieści się na niej popularne schronisko turystyczne.

Czytaj więcej »

Jaskinia Smocza Jama

Jaskinia Smocza Jama, położona w Wąwozie Kraków w Tatrach Zachodnich ma długość 37m i 20 m różnicy wysokości. Otwór wejściowy znajduje się na wysokości 1100 m, a wyjściowy – 1120 m.

Czytaj więcej »

Schronisko Murowaniec

Schronisko Murowaniec położone jest na wysokości 1500 m n.p.m., przy wschodnim skraju Hali Gąsienicowej, pod Gąsienicowym Lasem. Pierwszymi obiektami na Hali Gąsienicowej służącymi jako schronienie dla turystów były dwie szopy przerobione pod koniec XIX wieku na altanę i kuchnię.

Czytaj więcej »

Galeria sztuki na Kozińcu

Budynek mieszczący muzeum został wybudowany w 1924 roku w stylu neoklasycznym. Po II Wojnie Światowej okazały budynek został wykupiony przez Urząd Rady Ministrów i pełnił funkcję reprezentacyjną – zatrzymywali się tu wysoko postawieni goście polscy i zagraniczni, wśród nich premier Józef Cyrankiewicz (z tego powodu budynek zyskał potoczną nazwę „Cyrankiewiczówka”).

Czytaj więcej »

Artykuł sponsorowany (reklamowy) / Materiał Partnera.